niedziela, 30 marca 2014

kolejna podpórka

Jak widać na blogu zrobiłam wiosenne porządki. Bardzo dziękuję wszystkim za miłe komentarze pod różaną podpórką i zaglądają na mój blog po mimo moich częstych nieobecności.
 Od tygodnia pracuję nad kolejną podpórką. Jakiś rok temu zakupiłam na domkowej4 kilka klamotów, na które nie miałam pomysłu (a może i miałam ale za dużo na raz).

 Manekin był z surowego drewna, kolorystyka to moje wykonanie.
 


Generalnie padło na zakład krawiecki, znaczy jego fragment.


 Podłoga ułożona w podwójną jodełkę. 

Tapetę wydrukowałam na kartkach w drobną fakturę kratki. 

Wszystko pomalowane kilkoma warstwami bejcy rustykalnej: olcha.
Wstępnie wygląda to tak, może się jeszcze oczywiście zmienić. Przede mną praca nad jakimiś pułkami (nie mam jeszcze na nie pomysłu) i przedmiotami związanymi z krawiectwem. Rzadko robię projekty i plany (znaczy chyba nigdy) przeważnie idę na żywioł, co ma też swoje złe strony.  Wciąż coś poprawiam i zmieniam koncepcję, dlatego stół potrafię 3 razy przemalowywać... Trzeba będzie nad tym popracować.

Jeszcze jedno, jeśli ktoś jest zainteresowany moimi podpórkami bądź ma jakieś pytania proszę o kontakt na e-maila: chermenegilda@o2.pl  lub  anna.durnas@o2.pl

Pozdrawiam i miłego dnia Ania


poniedziałek, 24 marca 2014

różana podpórka

Z góry przepraszam za ilość zdjęć, narobiłam ich tyle, że nie mogłam się zdecydować, 
 które wybrać.






















niedziela, 23 marca 2014

świeczniki

Myślę, że podpórka jutro będzie gotowa. Zostało mi dosłownie kilka drobiazgów. 
Wczoraj powalczyłam z krzywymi świecznikami.





Natomiast dziś pokleiłam kilka różyczek i tutaj moje pytanie do was: z czego robicie wodę? Ja użyłam kleju uniwersalnego polimerowego i jeszcze nie wiem jakie będą tego efekty?
 Jak na razie myślę, że prezentuje się całkiem nieźle. 




To do jutra, Ania

podpórka

Zapewne już pisałam jak bardzo nie lubię robić mebli, a w tym tygodniu zrobiłam dwa. Staram się jednak wyszukiwać w miarę proste wzory. Po ławce czas przyszedł na jakiś stolik, wybrałam ten z bloga Kris, który wydawał się dość prosty w wykonaniu,  myliłam się.



Podrukowałam trochę szablonów ozdobnych pudełek i listów. Sklejanie ich to jednak nie taka prosta sprawa, zwłaszcza jak się je naklei na za grupy karton ;)
Generalnie podpórka nabiera już kształtów, jeszcze kilka przedmiotów i będzie gotowa, jednak z  dwoma pięciolatkami w domu nie idzie mi to tak szybko jak bym chciała.



 



czwartek, 20 marca 2014

bez tytułu

Żeby nie było, że nad niczym nie pracuję.
 Powoli wykańczam podpórkę z przed roku, lepiej późno niż wcale ;)  Na początek ławka.




pozdrawiam

wtorek, 11 marca 2014

kredkowy recykling

Córka od dłuższego czasu produkuje wiórki kredkowe, znalazłam do nich zastosowanie...



poniedziałek, 3 marca 2014

coś się ociągam

Witam, dawno mnie tu nie było ale bacznie podglądam wasze prace. W ostatnich miesiącach niestety zabrakło mi czasu na miniatury. Nie byłam jednak całkiem bezproduktywna. Na święta zrobiłam kilka stroików, których oczywiście zapomniałam uwiecznić na zdjęciach a już zalegają w kartonach w piwnicznych czeluściach ;)  kilka kostiumów dla dzieciaków i kilka drobniejszych zleceń. Zdaję sobie sprawę że blog jest o miniaturach, ale zajmuję się chyba wszystkim po kolei byle było twórcze.  Pragnę wam pokazać kilka moich kostiumów na bal karnawałowy i halloween. 


Krokodylo - smoka i muchomora uszyłam na karnawał w zeszłym roku.

Nietoperze na ostatni halloween. 

Najnowsza pozycja to motyl i robot na tegoroczny bal karnawałowy.





Mam nadzieję, że niebawem pokarzę wam miniatury tymczasem pozdrawiam serdecznie.
Ania